Kto zostanie czwartym graczem na rynku telekomunikacyjnym Belgii?

2018.06.14
Autor: Maciej Biegajewski
Podziel się informacją:
Kto zostanie czwartym graczem na rynku telekomunikacyjnym Belgii?

Alexander De Croo, belgijski minister ds. Agendy cyfrowej zamierza, korzystając z aukcji licencji, uruchomić czwartą sieć telefonii w kraju. Argumentuje to tym, iż państwa posiadające cztery sieci komórkowe charakteryzują się niższymi cenami za dane komórkowe, mają większe wykorzystanie danych i prowadzą więcej inwestycji. Rynek telefonii w Belgii podzielony jest na trzech operatorów: Orange, Proximus i Telenet. Aukcje częstotliwości planowane są wiosną przyszłego roku.

Jak mówi w raporcie De Croo Belgia osiąga wyjątkowo niski poziom wykorzystania danych mobilnych, a ceny danych mobilnych są znacznie wyższe niż w innych krajach, tworząc przestrzeń dla nowej, czwartej sieci komórkowej, zapewniamy dodatkowe inwestycje, silniejszą konkurencję cenową i niższe ceny dla konsumenta.

Minister widzi szansę na przekształcenie rynku, poprzez złączenie kilku kluczowych czynników: obowiązywanie nowych licencji przez okres 20 lat; zmianę technologiczną z 4G na najnowszy standard 5G, który będzie zachęceniem do jak najszybszej budowy infrastruktury i wdrożenia sieci; nową analizę rynku regulatora telekomunikacyjnego BIPT, dzięki której nowy operator będzie miał możliwość rozwinięcia w zadowalającym stopniu sieci komórkowej, jak również uzyskać dostęp do kabla i światłowodu za korzystną cenę. Przewidywana kwota, która ma przynieść aukcja wynosi 700 mln euro. Część tej inwestycję rząd belgijski zamierza przeznaczyć na zmniejszenie długu krajowego, reszta zostanie wykorzystana na potrzeby budżetowe.

Próba wdrożenia czwartej sieci komórkowej będzie powtórzona; czwarta licencja była dostępna na rynku aukcji UMTS, jednak nie doszło do jej sprzedaży. Czy tym razem się to uda?

źródło: telecompaper.com