Karnawał technologii w Barcelonie – podsumowanie MWC 2019

2019.02.28
Autor: Maciej Biegajewski
Podziel się informacją:
Karnawał technologii w Barcelonie – podsumowanie MWC 2019

Mobile World Congress to największe na świecie targi branży IT/mobile. Odbywają się co roku w Barcelonie i przyciągają setki tysięcy fanów nowej technologii spragnionych nowości i inspiracji. To okazja, by z bliska przypatrzeć się pionierskim technologiom i rozwiązaniom, które przez wiele miesięcy opracowywane były w szczelnie zamkniętych laboratoriach.

Wiele z urządzeń, skrzętnie do tej pory ukrywanych przez wścibskimi oczami prasy czy konkurencji, w stolicy Katalonii zostaje wreszcie oficjalnie zaprezentowana szerokiej publiczności.

MWC to wydarzenie o niespotykanej skali

O skali całego przedsięwzięcia może świadczyć fakt, że w MWC 2019 wzięło udział ponad 100 000 osób reprezentujących m.in. menedżerów globalnych firm telekomunikacyjnych, innowacyjnych przedsiębiorców, dziennikarzy, analityków czy pasjonatów technologii mobilnych. Mówiąc krótko – stolica Katalonii przez kilka dni była prawdziwą technologiczną stolicą naszej planety!

Mobile World Congress w Barcelonie podsumowanie

Cztery dni targów były wypełnione atrakcjami. Liczba stoisk, prezentacji czy bodźców była na tyle duża, że łatwo można było się w tym wszystkim pogubić. Szkoda byłoby jednak przegapić istotne informacje, dlatego przygotowaliśmy dla Was w pigułce najważniejsze naszym zdaniem wydarzenia, które przejdą do historii MWC 2019.  

Ciąg dalszy technologicznej zimnej wojny USA vs Chiny

Zamiast wiadomości o premierze nowego urządzenia lub komercyjnego zastosowania 5G zaczynamy od… wątku politycznego z technologią w tle. Wszystko ze względu na napiętą od wielu miesięcy sytuacją pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Chinami.

Przypomnijmy, że Stany Zjednoczone oskarżają chiński rząd o wymuszanie na tamtejszych producentach sprzętu instalowanie backdoorów, które umożliwiają szpiegowanie obywateli, a także funkcjonariuszy publicznych innych państw. Rząd USA posunął się do tego, że zablokował możliwość oficjalnego wykorzystania sprzętu takich producentów jak Huawei, Xiaomi czy Lenovo. Ta stanowcza reakcja wpłynęła także na inne kraje (w tym Polskę), by zastosować swoiste embargo na sprzęt pochodzący z Państwa Środka.

Chłodne stosunki między mocarstwami zostały dostrzeżone także na festiwalu technologii w Barcelonie. Administracja Donalda Trumpa wysłała do Hiszpanii delegację, której misją było przedstawienie sprawy i swoich oskarżeń w stosunku do Huawei.

Wydaje się, że misja zakończyła się fiaskiem. Zdecydowana większość uczestników i firm biorących udział w imprezie zignorowała wysiłki specjalistów związanych z gabinetem prezydenta USA.

W oczekiwaniu na 5G

Co musiałoby się stać, by w tegorocznych targach zabrakło tematu technologii 5G i jej komercyjnego zastosowania w codziennym życiu? Ciężko to sobie wyobrazić. W końcu Mobile World Congress już od jakiegoś czasu wydaję się być przystankiem zarówno dla dostawców i odbiorców rozwiązań opartych na standardzie nowej generacji oraz punktem kontrolnym, który pozwoli na “zatankowanie” nowej porcji paliwa i ruszenie do dalszych działań ze zdwojoną siłą.

Nie inaczej było w 2019 roku. Duża presja została wywarta przede wszystkim na dostawcach urządzeń mobilnych. Jeszcze w zeszłej edycji MWC, aby kupić publiczność należało pokazać spektakularne właściwości urządzenia, takie jak elastyczny ekran lub interfejs oparty na hologramach.

W bieżących targach wszystkie flagowe smartfony musiały bez wyjątku potwierdzić swoją gotowość do adaptacji nowych warunków i proliferację 5G. Nawet HTC, który nie zaprezentował publiczności nowego smartfona, ogłosił oficjalnie produkt dostosowany do najnowszych trendów w tym zakresie.

O zainteresowaniu 5G podczas Mobile World Congress niech świadczą badania wykonane przez ShareThis, które potwierdziły, że amerykańscy konsumenci 3 razy częściej udostępniali w mediach społecznościowych newsy związane z 5G.

Mobile World Congress 2019 w Barcelonie podsumowanie 43

Warto jednak podkreślić, że firmy telekomunikacyjne dopiero dostosowują swoją infrastrukturę do wymogów stosowania 5G, co nie przeszkadza producentom sprzętu w samozwańczym pozycjonowaniu się w roli lidera wdrożenia komercyjnego standardu piątej generacji. W rzeczywistości musimy uzbroić się jeszcze w cierpliwość, gdyż minie trochę czasu zanim będziemy mogli się cieszyć z wyjątkowej jakości i szybkości internetu o standardzie 5G.

Jonathan Davidson, wiceprezes Cisco Systems, skomentował, że 5G jest gotowy do akcji i umożliwi swobodne korzystanie z aplikacji w rzeczywistości rozszerzonej, ochronie zdrowia i gałęziach przemysłu.

Przechodzimy teraz w epokę, w której 5G ma 10 razy większą dostępną przepustowość – powiedział Davidson – To zmienia oblicze znanej nam dotychczas technologii.

Zacięta rywalizacja producentów

MWC 2019 były igrzyskami nie tylko technologii, ale również marketingu. Doskonale wiedzieli o tym producenci sprzętu, którzy nie zawiedli swoich fanów.

Huawei zaprezentował nową wersję MateBook X Pro. To laptop przygotowany przez chińskiego giganta, który wyróżnia się masywnym ekranem o wyjątkowej ostrości obrazu. Poruszenie wywołał również Mate X okrzyknięty mianem najszybszego na świecie składanego smartfona 5G. Aby stać się jego posiadaczem trzeba też wyjątkowo szybko zarabiać pieniądze. Ceny Mate X zaczynają się już w okolicach 2 299 euro.

Mobile World Congress 2019 w Barcelonie podsumowanie 3

Jak zaprezentowało się Xiaomi? Slogan o nadchodzącej erze 5G spowodował, że Chińczycy przygotowali wersję Mi Mix 3 kompatybilną ze standardem 5G. Ponadto, firma z Dalekiego Wschodu wypuściła nowego flagowca Mi 9, który charakteryzuje się ogromnym wyświetlaczem, bezprzewodowym ładowaniem i trzema tylnymi aparatami. Wszystko za jedyne 449 euro.

Podczas, gdy azjatyccy giganci technologiczni zadziwiają pasjonatów technologii mobilnej, także i reprezentanci Zachodu nie próżnują.

Nokia.HMD, właściciel legendarnej marki, wypuściło na rynek pięć nowych, low costowych urządzeń. Co to znaczy “low cost” dla fińskiej ikony mobilności? Ceny zaczynają się już od 30 euro za telefon charakteryzujący się długą żywotnością baterii (nawet miesiąc bez ładowania!), a kończąc na 700 euro za flagowca z pięcioma aparatami.

Microsoft postawił w tym roku na rozszerzoną rzeczywistość, dodatkowo przeznaczoną głównie dla odbiorców biznesowych. Wszystko za sprawą nowego headsetu umożliwiającego odbiór doświadczeń rozszerzonej rzeczywistości – HoloLens 2. Microsoft czyni starania, aby stało się to narzędzie dla przedsiębiorstw. Chcecie usłyszeć przykład zastosowania? Proszę bardzo – zawody związane ze złożonymi zadaniami linii produkcyjnej czy dotyczące wzornictwa przemysłowego.

HoloLens 2 cieszyło się dużym zainteresowaniem, a przed stoiskiem ustawiały się kolejki widzów pragnących na własnej skórze przetestować urządzenie. Microsoft zadbał o ich doświadczenia i udostępnił testowy scenariusz użycia, który umożliwiał naprawę systemu wodno-sanitarnego przy użyciu gogli.

Jesteście pewnie ciekawi w jakiej kondycji jest Samsung?

Kto oczekiwał ze strony Samsunga premier nowych, flagowych produktów przeprowadzonych z pompą i fajerwerkami ten może czuć niedosyt. W przeciwieństwie do poprzednich lat, południowokoreański gigant zdecydował się na unboxing najnowszego modelu Samsung Galaxy S10e czy Galaxy Fold kilka dni przed rozpoczęciem karnawału technologii w Barcelonie. Wszystko po to, by wyprzedzić swoich największych, Androidowych rywali.

Co ciekawe, Samsung wykorzystał swoją obecność na MWC 2019 aby pokazać odświeżoną linię produktów z serii A. Samsung Galaxy A50 wydaje się być najciekawszym produktem z tej klasy na rynku, a Samsung Galaxy A30 jest równie obiecujący. Głównie dzięki dynamicznemu ekranowi Super AMOLED, baterii o dużej pojemności i responsywnemu interfejsowi użytkownika.

A co Waszym zdaniem było najważniejszym wydarzeniem MWC 2019?

Kto zaskoczył, a kto rozczarował? Dajcie znać w komentarzach!