Koniec clickbaitów w Rosji

2019.03.24
Autor: Anita Karpińska
Podziel się informacją:
Koniec clickbaitów w Rosji

Każdemu z nas zdarzyło się kliknąć w artykuł o szokującym tytule, który okazywał się porcją stosunkowo zwyczajnych instrukcji. Dziwny tytuł z reguły zostaje wyjaśniony w dalszej części artykułu, chytrze i zgrabnie ukazując powiązanie z tematem.

Czasem na taki tytuł reagujemy śmiechem lub zirytowaniem, rozumiemy, że taki jest świat marketingu. Prezydent Rosji Władimir Putin myśli o takich żartach z mniejszym dystansem, co spowodowało podpisanie przez niego ustawę o karach za brak szacunku do władz, symboli państwowych i za rozpowszechnianie nierzetelnych informacji.

Okazywanie braku szacunku w sieci będzie groziło następującymi sankcjami: pierwsza kara mieści się przedziale od 30 do 100 tys. rubli, co w przeliczeniu daje 2-6 tysięcy złotych. Kolejne przestępstwo waha się od 100 do 200 tys rubli a nawet do aresztu administracyjnego do 15 dni. Przyłapanie osoby po raz trzeci skutkuje grzywną do 18 tys. zł.

Rozpowszechnienie fałszywych informacji o szerokim wpływie na społeczeństwo może skutkować karą nawet do 88 tys. zł. Już nie zobaczymy clickbaitów w Rosji. Wystarczy, iż tytuł nie będzie w pełni zgodny z prawdą może to zdecydować o unieważnieniu artykułu.

Ucierpią na tym media, dziennikarze i komicy. Co będzie uznane za obrazę? W jaki sposób przedstawiać swoją opinię, gdy wygląda na to, iż opinia może być tylko jedna? W takim razie po co nam wolne media, które coraz mniej stają się wolne?

Źródło: https://www.spidersweb.pl/